2016-10-13

Naszywki sposobem na plamy! Jak uratować t-shirt #DIY

Palec, a może nawet rękę dam sobie uciąć, że nie tylko ja i nie tylko Ty, ale większość społeczeństwa coś-kiedyś-czymś poplamiła. Są też osobniki pospolicie nazywane "sierotą"... (okej, czas się przyznać, ja też nią jestem), którym zdarza się częściej niż czasami. Znacznie częściej. Może po prostu tej kawie spodobała się Twoja koszulka i to dlatego.. ALE! Mamy sposób uchronienia takich rzeczy przed przeznaczeniem ich na sobotnie sprzątanko z powodu plamy czy dziurki.
Tym jakże magicznym sposobem są naszywki! Tak, właśnie takie które kiedyś mama naszywała Wam na plecak czy dziurę w spodniach. Nie dość, że przywołują ciepłe wspomnienia z dzieciństwa to są również jednym z najpopularniejszych trendów tego roku. W sklepach roi się od rzeczy z naszywkami. Zadomowiły się na dobre w sezonie wiosenno-letnim i wszystko wskazuje na to, że zostaną z nami jeszcze co najmniej na jesień. Dlatego właśnie postanowiłyśmy wzbogacić skład szafy o taki cud miód, wykorzystując do tego ulubiony t-shirt nieszczęśliwie poplamiony.:)

Oto kilka inspiracji: 

Zabierajmy się do pracy!
Koszulka na której został ślad po cienkopisie. Plamka tak bardzo polubiła koszulkę, że nawet odplamiacz jej stąd nie wygonił!

Kreska ma ok. 5 cm, potrzebujemy więc naszywki która ją zakryje.


Dobór naszywek to kwestia tylko i wyłącznie Waszego gustu. Ilość, kształt, kolory - wykażcie się! Jest to wspaniała opcja by nadać oryginalności swoim ubraniom , a do tego będziesz jedyną osobą, która posiada taki egzemplarz. My postawiłyśmy na dosyć skromny zestaw w stonowanych kolorach:


Teraz pozostaje już tylko dopasowanie naszywek i stworzenie odpowiadającej kompozycji, wszystko zależy od Ciebie! 


Przetestuj kilka wariantów i sprawdź który najbardziej Ci się podoba i prezentuje się najlepiej. My wybrałyśmy wersję z  naszywkami wzdłuż dekoltu, co da skromny i bardzo estetyczny efekt:

Nasze aplikacje to naprasowanki, więc teraz pozostaje już tylko poszukać żelazka i naprasować naszywki na ubranie(nie zapomnijcie o tym, by prasować przez jakiś inny materiał np. ręcznik by nie zniszczyć naszywki). Nic prostrzego! Do wyboru jest naprawdę mnóstwo naszywek, naprasowanek i innych aplikacji, możesz stworzyć co tylko chcesz :)


GOTOWE!

Podoba Wam się efekt? Próbowałyście już tej techniki?


















27 komentarzy:

  1. Prosty pomysł, a sama bym na to nie wpadła :D Super post :) Ładnie ta bluzeczka wyszła :)

    Zapraszam :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie to wygląda :D
    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam:* odwdzięczam się za każdą obserwację :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy i przydatny sposób :)

    http://youthinkpositive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi bardzo podoba się jaki efekt dają naszywki na ubraniach. Twój sposób jest genialny! Ja na to bym nie wpadła haha
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł! Nie wpadłabym na to :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ekstra pomysł ♥
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)
    Byłabym też wdzięczna za kliknięcie w link do lampy :)

    http://veronicalucy.blogspot.com/2016/10/hybrid-manicure-step-by-step.html

    OdpowiedzUsuń
  7. super! obserwujemy? :)) napisz u mnie! start-afire.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł, na pewno skorzystam bo czasem zdarza mi się poplamić ubrania tak jak dziś :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Że ja o tym nie pomyślałam :D W szafie mam kilka koszulek z małymi plamami, które mnie denerwują. Musze zakupić naszywki i coś stworzyć :D
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  10. Mega cwane, nigdy bym sama na to nie wpadła! Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam takie diy :D Super sprawa
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  12. W sumie nie mam żadnych ubrań z naszywkami. Super wymyślone jak uratowac ubrania. :)
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Awesome idea..Love the new style of your tshirt! Thanks for share it!
    xx
    http://rockmyboots.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  14. Super blog! Naszywki sa extra :D Obserwuję!
    U mnie nowy post o pomadcę Kylie! zapraszam :)
    http://ascardisis.blogspot.com/2016/10/kylie-lip-kit.html

    OdpowiedzUsuń
  15. co tam t-shirt, lepiej powiedz mi jak pielegnujesz wlosy, ze masz takie sliczne? moze jakis poscik dotyczacy wloskow, np. dbania o nie, czy tez i rozne sposoby na fryzury? ;) czekam!

    takze obserwuje, buziaczki

    odpowiadam na każdą obserwację http://justemsi.blogspot.com/
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny i bardzo przydatny post!!!
    patsonblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Awh mega pomysl!

    Zapraszam do siebie :)
    http://bleedingoutforyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podoba! Miłego weekendu!

    Promuję blogi!
    Ps. spośród osób, które skomentują mój post post wylosuję 10 i wypromuję w nowym poście :)
    http://www.sandrakopko.com/2016/08/warsaw-lala_17.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny i mega kreatywny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak szczerze to nigdy nie pomyslałam, by to zrobić :) Genialny pomysł ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Super efekt :)

    Klikniesz na moim blogu w trzeci baner? Z góry dziękuje :)
    Co powiesz na wspólną obserwację?
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nice DIY!
    I`m following ur blog with a great pleasure via GFC and Google+
    Please join me
    Sunny Eri: beauty experience

    OdpowiedzUsuń
  23. No faktycznie pomysł jest dobry. Akurat też jestem w gronie tych osób, zwanych powyżej SIEROTAMI, więc rozumiem ten ból, haha :d

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Będzie mi miło jak zajrzysz do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudownie to wygląda :)

    http://nikoleannj.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  25. Efekt naprawdę fajny, bardzo mi się podoba! :)
    Dzięki za wpadnięcie do mnie!:)
    Mój blog-klik!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja zawsze wyrzucam ciuchy z plamami.. Nie pomyślałam nawet o takiej metodzie, a jest świetna!
    I ta koszulka dużo ładniej wygląda z tymi różyczkami, więc plama jej posłużyła :D
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń